Po zabójstwie Benazir Brutto, wojna w Afganistanie wydaje się być jeszcze trudniejsza i uciążliwa dla wojsk koalicji. W lutym 2007 Wielka Brytania zmieniła taktykę walki ze “strzelaniny” na przeciąganie Talibów na swoją stronę. Przyznała tym samym, że wojna prowadzona w dotychczasowy sposób nie może być wygrana i to pomimo zwiększenia kontyngentu o 7700. żołnierzy. Amerykanie przyznają, że również nie mają pomysłu na pokonanie rebeliantów. Biegli w temacie analitycy przyznają - może być tylko gorzej.
Sergiusz Scheller
