Ogłoszona radośnie deklaracja niepodległości Kosowa może wydawać się triumfem wolności i demokracji. Jest też potwerdzeniem międzynarodowego prawa każdego państwa do samostanowienia a dla około 2 milionów ludzi możliwość stworzenia własnej państwowości. W praktyce uznanie Kosowa i jego bałkańskie korzenie mogą mieć negatywne skutki dla regionu, Europy a także stosunków między Mocarstwami. (na zdjęciu plakat wyborczy Kosowo nie jest na sprzedaż, fot. Paweł Wawryszuk)
Michał Staniul