Sytuacja w Grecji ma swoją specyfikę związaną z kulturą Greków, zarządzaniem budżetem państwa oraz relacjami z Unią Europejską. Dla UE pomoc dla Grecji to wyzwanie dla finansów unijnych a także pytanie na ile cała Unia może finansować niegospodarność swoich członków, naginających kryteria Maastricht dla osiągniecia korzystnej pomocy. To także pytanie o kondycje europejskiej waluty. Czy zatwierdzony, dość kosztowny plan ratowania gospodarki greckiej to kolejny dowód na to, że Niemcy są sponsorem biedniejszych krajów w Europie czy to tylko zabieg PR dla inwestycji, która zwórci się niemieckiemu rządowi z nawiązką? Niemieckiemu, bo to Niemcy płacą największą składkę do unijnej kasy.
Posłuchaj audycji Cały Ten Świat, Radio Kampus 97′1 FM, 7. czerwca o godzinie 1300. Adam Tecław i Bartosz Wileński, dziennikarz działu zagranicznego Gazety Wyborczej będą rozmawiać o konsekwencjach kryzysu w Grecji dla Europy. Do wygrania w konkursie 5 zaproszeń na kolację do greckiej Taverny Patrias, Warszawa, Wał Miedzeszyński 407 (tawernapatris.pl)
Czy w Atenach serwują “Rybę po Grecku”? Rozmowa z Arkadiuszem Danielewskim, managerem greckiej restauracji Taverna Patris:
StosunkiMiedzynarodowe.pl: Sałatka Grecka to jedna z ulubionych potraw letnich Polaków, ale ryba po grecku to już chyba “nazwa własna” nie funkcjonująca poza Polską?
Arkadiusz Danielewski, Taverna Patris: Zdecydowanie jest to “nazwa własna” i tak naprawdę ciężko określić kto był pomysłodawca tejże nazwy. Jeżeli chodzi o występowanie tej nazwy w Grecji, to na Peloponezie i greckich wyspach ryby i owoce morza podaje sie na setki sposobow, ale nigdy właśnie tak. “Ryba po grecku” w kraju Bogów Olimpijskich nie istnieje.
SM: Grecy jedzą dużo jagnięciny i baraniny -czy w Polsce potrawy takie
cieszą się popularnością?
AD: Jak najbardziej dania z jagnięciną i baraniną cieszą się naprawde ogromna popularnością w Polsce. Sami zauważamy to po naszych gościach którzy przychodząc do nas pytają i wybierają właśnie takie potrawy, które są wizytówką Grecji.
SM: Polacy chętnie wyjeżdżają do Grecji i są tam lubiani.A grecka
gościnność jest ceniona i porównywana do Polskiej. Jakie jeszcze
podobieństwa widzi Pan między Polską a Grecją?
AD: Oprócz gościnności zdecydowanym podobieństwem jest zamiłowanie do własnej kultury i chęć spędzania wolnego czasu z rodziną, biesiadowanie przy wspólnym stole w rodzinnym gronie.
SM: Czy poza typowo greckim menu, tańczycie grecką zorbę i tłuczecie
talerze?
AD: Tak jak najbardziej jeżeli zachodzi taka potrzeba tańczymy z gośćmi zorbę i tłuczemy talerze na szczęście, zgodnie z greckimi obyczajami. 11 czerwca w naszej restauracji odbędzie się koncert muzyki greckiej na żywo i napewno nie obędzie sie bez zorby i tłuczenia talerzy
SM: Kuchnia grecka to przede wszystkim ryby - w jaki sposób zapewniają
Państwo świeże dostawy?
AD: Dbamy o to żeby nasi zaopatrzeniowcy regularnie dostarczali nam świeże ryby, są one przewożone w odpowiednich warunkach co zapewnia im świeżość. Na chwilę obecną w Warszawie niema najmniejszego problemu z dostawami świeżych ryb i owoców morza.
