Tak jak na wynik polskich wyborów prezydenckich wpłyną wydarzenia związane z powodzią, tak na zwycięstwo Jose Luis Rodrigueza Zapatero decydujący wpływ miał zamach terrorystyczny w metrze w Madrycie. Zamach miał miejsce 11 marca 2004 roku, wybory odbyły się zaledwie 6 dni później. Przewagę sondażową miała rządząca Partia Ludowa (Partido Popular, PP), ale szok i złość na rząd, spowodowane tragicznymi wydarzeniami wpłynęły na zwrot zdarzeń, którego wcześniej nie brano na poważnie pod uwagę. Zamach terrorystyczny zadecydował o zwycięstwie ekipy
Martyna Kośka*





