Autor:
Data dodania
1 lipca 2011 roku rozpoczęła się polska Prezydencja w UE, która potrwa 6 miesięcy. Tym samym Polska objęła przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej. Jest to poważny test dla naszego kraju, ponieważ to na nas będzie spoczywać odpowiedzialność za politykę prowadzoną przez UE. Przed prezydencją nowe wyzwania, tj. nowy budżet UE, negocjacje nad traktatem ratyfikacyjnym z Chorwacją, plany utworzenia strefy wolnego handlu z Ukrainą i Indiami oraz kwestia konfliktu w Libii.
Traktat lizboński zmienił zasady sprawowania Prezydencji. Wprowadził on m.in. zmiany instytucjonalne. Na jego mocy powołano Stałego Przewodniczącego Rady Europejskiej (obecnie Herman Van Rompuy) oraz Wysokiego Przedstawiciela ds. Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa (obecnie Cathrine Ashton), który przejął odpowiedzialność za realizację strategicznych działań polityki zewnętrznej UE. Traktat lizboński wprowadził również trio Prezydencji. Jest to grupa trzech państw, które sprawują prezydencję łącznie przez 18 miesięcy, zmieniają się co pół roku. Polska tworzy trio z Danią i Cyprem. Polska zaproponowała podział obowiązków w dziedzinie stosunków zewnętrznych UE w ramach trio. Wyraziła zainteresowanie problematyką Partnerstwa wschodniego, Danii pozostawiła kwestię Arktyki a Cyprowi Unii Śródziemnomorskiej.
Jednym z najważniejszych priorytetów polskiej Prezydencji jest rozwijanie Partnerstwa Wschodniego. Polsce zależy na utrzymaniu dobrych relacji z Rosją i Ukrainą oraz innymi państwami Europy Wschodniej. Plan polskiej prezydencji zakłada podpisanie umów stowarzyszeniowych i utworzenie stref wolnego handlu z Ukrainą i Mołdawią. Zadaniem polskiej Prezydencji będzie negocjacja umów o ruch bezwizowym z Ukrainą, Mołdawią, Armenią oraz Azerbejdżanem. Problemem będzie określenie nowego kształtu polityki wobec Białorusi. Dotychczasowa polityka w postaci wsparcia z funduszy europejskich zawiodła. Białoruś nie dąży do demokratyzacji, przeciwnie po ostatnich nieuczciwych wyborach prezydenckich doszło do brutalnego stłumienia protestów opozycji. Reżim Aleksandra Łukaszenki nie przestrzega również praw mniejszości narodowych na Białorusi, w tym również polskiej. Nie jest pewne czy pożądany efekt odniesie polityka sankcji.
Bardzo ważną kwestią są stosunki Unii z Rosją. Polska przejmie po poprzedniej Prezydencji negocjacje umowy partnerskiej PCAII oraz umowy Euroatom-Rosja. Mało realne jest jednak ukończenie tych negocjacji w czasie polskiej Prezydencji. Polska chce rozpocząć dyskusję na temat kształtu stosunków UE i Rosji na forum unijnym. Podstawą do tej debaty ma być dokument polityczny: „Strategia wobec Rosji”. Polska chce również posunąć do przodu negocjacje w sprawie zniesienia wiz dla obywateli rosyjskich. Pragnie również aby jeszcze w czasie naszej Prezydencji zmienić rozporządzenie o małym ruchu granicznym, tak aby mógł on objąć swoim zasięgiem cały Obwód Kaliningradzki. Polska prezydencja będzie również dążyć do zmiany rozbudowy sieci Transportowych TEN-T, oraz zachęcać do rozwijania połączeń ze wschodnimi sąsiadami UE. Te wszystkie działania mają na celu polepszenie relacji oraz rozwój współpracy z Federacją Rosyjską.
Być może Polsce uda się sfinalizować umowę dotyczącą utworzenia strefy wolnego handlu z Indiami. Podczas gdy Unia jest pogrążona w kryzysie, Indie są drugą po Chinach najszybciej rozwijającą się gospodarką świata. Ta umowa jest korzystna dla oby stron, przyczyni się do wzrostu poziomu inwestycji oraz importu i eksportu zarówno w UE jak i w Indiach. Szacuje się że wartość wymiany handlowej między UE a Indiami po zawarciu tej umowy może wynieść 100 mld USD rocznie.
Polska będzie działać na rzecz dalszego rozszerzenia Unii o kolejne państwa. Być może jeszcze w tym roku w czasie polskiej prezydencji do UE przystąpi Chorwacja. Jest ona na dobrej drodze do członkostwa ponieważ ,przyspieszyła wprowadzanie kluczowych reform pozwalających na integrację ze Unią.
Niezmiernie ważne będą negocjacje nad kolejnym budżetem (ściślej: nad tzw. perspektywą budżetową) Unii Europejskiej na lata 2014 – 2020. Już 27 maja w Warszawie odbyło się nieformalne spotkanie, na którym podjęto dyskusję na temat budżetu Unii na 2012 rok oraz o zbijających się negocjacjach nad przyszłym budżetem UE na kolejne lata. W Warszawie pojawiła się m.in. delegacja komisji budżetowej Parlamentu Europejskiego. Według ekspertów negocjacje budżetu mogą zdominować naszą prezydencję. Prezydencja będzie musiała zmierzyć się z takimi trudnościami jak podział i struktura funduszy unijnych czy słaba kondycja finansowa niektórych państw UE. Dyskutowana jest kwesta finansowania Unii. Niektóre państwa domagają się liberalizacji wspólnej polityki rolnej.
Polsce zależy także na wzmocnieniu zewnętrznego bezpieczeństwa energetycznego UE. W tym celu Polska będzie zabiegała o solidarność energetyczną wszystkich państw Unii i wypracowanie wspólnego stanowiska w sprawie globalnych i regionalnych kryzysów energetycznych. W tej dziedzinie Prezydencja będzie dążyć do wypracowania odpowiednich mechanizmów finansowania z funduszu spójności małych inwestycji w zwiększenie efektywności energetycznej. Polska będzie również kontynuowała działania podjęte przez Prezydencję węgierską odnośnie Energetycznego Pakietu Infrastrukturalnego.
Polska będzie działa na rzecz liberalizacji handlu. Kontynuowane będą dalsze wielostronne negocjacje w dziedzinie handlu ze Światową Organizacją Handlu w ramach obecnej rundy. Podstawową kwestią omawianą na tym forum jest likwidacja barier celnych. Ponadto będą poruszane takie kwestie jak subsydiowanie rolnictwa, prawo patentowe, regulacje antydumpingowe oraz ochrona własności intelektualnej.
Poza wyżej wymienionymi priorytetami polskiej prezydencji, istotne będą ważne wydarzenia planowane na II połowę 2011 roku. Wydarzenia te maja na celu promocję polityczną Polski na arenie międzynarodowej oraz budowę jej wizerunku są to m.in. Europejski Rok Wolontariatu, Europejski Kongres Kultury, Europejski Kongres Osób Niepełnosprawnych oraz Forum Rynku Wewnętrznego. Na okres polskiej Prezydencji przypadnie również 50-lecie istnienia OECD oraz 15 lecie członkostwa Polski w tej organizacji.
Na realizację wszystkich priorytetów i celów polskiej Prezydencji został jej przyznany budżet w wysokości 100 mln euro. Środki mają pochodzić z środków krajowych oraz funduszy europejskich. Z tych funduszy Polska będzie szkolić urzędników, sfinansuje logistykę związaną z przygotowaniem spotkań oraz zapewnieniem bezpieczeństwa gremiów UE. Część funduszy zostanie przeznaczona na kampanię informacyjną i promocyjną Polski.
Istotny wpływ na polską Prezydencję będą miały zmiany organizacyjne wprowadzone przez Traktat Lizboński. Pewnym zakresie zostały ograniczone kompetencje Prezydencji, zasadniczą kwestią jest również współpraca w ramach trio. Wybrane przez Polskę priorytety Prezydencji są naturalną konsekwencją polityki prowadzonej po akcesji Polski do UE. Od ich realizacji zależy jak polska będzie później postrzegana na forum europejskim. Jednak mimo wyraźnie zarysowanych celów może dojść do sytuacji, w której priorytety prezydencji zejdą na drugi plan, a uwaga UE skupi się na sytuacji w Afryce Północnej i na Bliskim Wschodnie. Szczególnie sytuacja w Libii i Syrii wydaje się szczególnie poważna. Tak, czy inaczej Prezydencja stała się miernikiem znaczenia państwa w strukturach Unii i już w trakcie jej trwania Polska będzie szczególnie obserwowana i oceniana, zwłaszcza, że jest największym spośród państw przyjętych do UE od 2004 roku, któremu przyszło przewodniczyć pracom Rady Unii Europejskiej.
Copyright © 2011 stosunkimiedzynarodowe.pl. Projekt i realizacja: agencja interaktywna netturbina.pl.


Wykop
Blip
Sledzik