Jesteś tutaj

Data dodania

czw., 09/08/2012 - 14:29

Początek lat 90. To bardzo burzliwy okres w powojennej historii Europy. Na skutek rozpadu ZSRR i Jugosławii doszło do powstania wielu nowych państw, jednak rzadko kiedy był to proces pokojowy. Jednym z nielicznych wyjątków był podział Czechosłowacji. Jak do niego doszło?

Aksamitna rewolucja

Demokratyczne przemiany w Czechosłowacji rozpoczęły się stosunkowo późno, bo dopiero w listopadzie 1989 roku. W tym momencie w Polsce funkcjonował już pierwszy niekomunistyczny rząd, w NRD odsunięto od władzy Ericha Honeckera a w Berlinie upadł mur dzielący miasto. Czechosłowacka rewolucja zaczęła się niewinnie. Na 17 listopada planowano przeprowadzenie legalnej demonstracji mającej na celu upamiętnienie 50. rocznicy śmierci Jana Opletala, studenta zabitego w 1939 roku przez nazistów. Jednak kiedy uczestnicy zaczęli wznosić antykomunistyczne hasła, manifestacja została brutalnie spacyfikowana przez policję. Od tego momentu wydarzenia potoczyły się bardzo szybko. W ramach protestu wobec działań władzy studenci rozpoczęli strajk. 19 listopada doszło do spotkania wszystkich czeskich grup opozycyjnych na którym podjęto decyzję o powołaniu Forum Obywatelskiego. Dzień później na Słowacji powstała podobna organizacja –  Społeczeństwo Przeciw Przemocy a w Pradze odbyła się masowa demonstracja podczas której przemówił Václav Havel, żądając ustąpienia komunistów. 27 listopada przeprowadzono strajk generalny. Rozpoczęto rozmowy między rządem Ladislava Adamca a opozycją, jednak nie przyniosły one oczekiwanych przez społeczeństwo rezultatów. Wobec braku porozumienia 7 grudnia premier podał się do dymisji. Jego następcą został Słowak, Marián Čalfa, który postanowił zrealizować większość postulatów opozycji. W nowym rządzie większość stanowisk zajęli jej przedstawiciele (12 z 21), a na czerwiec 1990 roku zapowiedziano przeprowadzenie wolnych wyborów. 10 grudnia nowy gabinet został zatwierdzony przez prezydenta Czechosłowacji Gustáva Husáka, który następnie złożył rezygnację. Jego następcą został Václav Havel. W czerwcowych wyborach do nowego parlamentu – Zgromadzenia Federalnego, zwyciężyły czeskie Forum Obywatelskie i słowackie Społeczeństwo Przeciw Przemocy. W lipcu Havel został ponownie wybrany na prezydenta. Pokojowa rewolucja zakończyła się sukcesem, jednak już pierwsze miesiące wolności pokazały, że nowe, demokratyczne państwo czeka wiele wyzwań.

Wojna o myślnik

Zanim jeszcze przeprowadzono pierwsze demokratyczne wybory pojawiły się pierwsze problemy w stosunkach między Czechami i Słowakami. Przedmiotem sporu była błaha z pozoru kwestia nazwy państwa. Po zmianie ustroju uznano, że państwo powinno zmienić swoją dotychczasową nazwę – Czechosłowacka Republika Socjalistyczna. Václav Havel zaproponował by tylko usunąć człon „socjalistyczna”, jednak Słowacy zażądali zmian, które wskazywałyby na równoprawny status obu części składowych państwa. Proponowali oni by nazwy obu republik pisać z wielkiej litery i rozdzielić je myślnikiem (Czecho-Słowacja). Ostatecznie wypracowano kompromis i od 20 kwietnia 1990 roku państwo nosiło nazwę Czeska i Słowacka Republika Federalna.

Dlaczego Słowakom tak bardzo zależało na akcentowaniu swojej odrębności? Ich dążenia do uniezależnienia się od Czechów nie były niczym nowym, Słowacja była już osobnym państwem w latach 1939-1945, choć w tym przypadku nie można mówić o pełnej niepodległości, jako że Państwo Słowackie było satelitą Trzeciej Rzeszy. Po wojnie Słowację z powrotem włączono w skład Czechosłowacji, która od 1969 roku była państwem federalnym, choć autonomia obu republik była pozorna. Dopiero po upadku socjalizmu Republika Słowacka zyskała prawdziwą niezależność. Jednak poczucie niższości wobec większego sąsiada dalej istniało, pobudzane dodatkowo przez ignorancję społeczności międzynarodowej która nazw Czechosłowacja i Czechy używała zamiennie. Oczywiste było, że z czasem państwa Europy Środkowej zaczną się ubiegać o członkostwo w organizacjach międzynarodowych jak NATO czy UE. Zwłaszcza perspektywa akcesji do Wspólnot Europejskich mogła być czynnikiem przyspieszającym decyzję o wystąpieniu z federacji, Słowacy chcieli stać się częścią UE samodzielnie, na własnych warunkach. Inne czynniki to różnice kulturowe – obecnie około 60 proc. Słowaków jest katolikami, podczas gdy w Czechach aż 65 proc. obywateli określa się jako ateistów – i przede wszystkim różnice ekonomiczne. Zachodnia część federacyjnego państwa była, jak na socjalistyczne realia, stosunkowo zamożna i posiadała dobrze rozwiniętą sieć kolei i autostrad, podczas gdy rolniczy wschód był dużo biedniejszy i słabo rozwinięty. Powodowało to obawy czy federalny rząd, nadal mający swoją siedzibę w Pradze, będzie w równym stopniu dbał o potrzeby obu części kraju. Wszystkie te czynniki razem wzięte powodowały, że, pomimo braku wrogości w stosunkach z Czechami, większość Słowaków była zwolennikami niepodległości.

Droga do rozwodu (rozstania)

Przez pierwsze 2 lata demokratycznych rządów wspólna egzystencja Czechów i Słowaków wydawała się możliwa. Václav Havel był zwolennikiem utrzymania wspólnego państwa, podobnie jak premier Czeskiej Republiki Federacyjnej, Petr Pithart. Trochę inaczej sytuacja wyglądała na Słowacji, której premier Ján Čarnogurský zasłynął ze stwierdzenia, że w przyszłości Słowacja powinna posiadać własną gwiazdkę na fladze Unii Europejskiej, co można było odczytać jako popieranie dążeń do niepodległości. W połowie 1992 roku miały miejsce wybory, po których sytuacja uległa gwałtownej zmianie. W Czechach wygrała Obywatelska Partia Demokratyczna (ODS) Václava Klausa a na Słowacji Partia Ludowa – Ruch na rzecz Demokratycznej Słowacji (LS-HZDS) Vladimíra Mečiara i to właśnie ci politycy zostali premierami republik. Ich determinacja dla utrzymania wspólnego państwa była znacznie mniejsza niż dotychczasowych władz. Ostatecznie 20 lipca 1992 roku parlament Republiki Słowackiej przyjął deklarację niepodległości. 25 lipca poparcie dla tej decyzji wyraził parlament federalny. W ramach protestu Havel zrezygnował z fotelu prezydenta, jednak nie wpłynęło to w żaden sposób na bieg wydarzeń. 31 grudnia 1992 roku Czechosłowacja przestała istnieć.

Podsumowanie

Choć wspólnego państwa nie udało się utrzymać, to przypadek Czechosłowacji jest przykładem jak powinien wyglądać rozpad kraju. W tym samym czasie kiedy Czesi i Słowacy decydowali o rozstaniu, na Bałkanach trwały już wojny, w których miało zginąć kilka tysięcy ludzi. Tymczasem casus Czechosłowacji przypomina rozwód za porozumieniem stron – choć małżeństwo zdecydowało się rozstać, to mimo wszystko potrafi utrzymać przyjazne stosunki. Tak też było i jest w tym przypadku – Czechy i Słowacja wzajemnie wspierały swoje dążenia do NATO i Unii Europejskiej, wspólnie uczestniczą w pracach Grupy Wyszehradzkiej i utrzymują bardzo dobre stosunki bilateralne.  

 

Bibliografia

1. Radosław Zenderowski, „Przyczyny rozpadu Czecho-Słowacji (1992)”

2. Hoover Institution, „Velvet Revolution to Velvet Divorce”

Copyright © 2011 stosunkimiedzynarodowe.pl. Projekt i realizacja: agencja interaktywna netturbina.pl.