Autor:
Data dodania
Ameryka Łacińska staje się ważnym partnerem gospodarczym dla wielu państw. Relacje z tym rejonem świata zacieśnia też i Ukraina, której minister spraw zagranicznych odwiedził Brazylię. W Gwatemali nadal nie ustaje przemoc, pociągając za sobą kolejne ofiary. Boliwia rozpoczęła tydzień od rządowych przetasowań. Swoje stanowiska straciła tam połowa ministrów. Natomiast w Ekwadorze, odroczono apelację w sprawie dziennikarzy skazanych za zniesławienie prezydenta.
Brazylia: Wizyta szefa ukraińskiej dyplomacji
W miniony piątek (20.01) dwudniową wizytę w Brazylii rozpoczął minister spraw zagranicznych Ukrainy. Konstanty Griszczenko spotkał się ze swoim brazylijskim odpowiednikiem Antonio Patriotą. Tematem rozmów była m.in. ściślejsza współpraca w zakresie lotnictwa i astronautyki, przemysłu obronnego, energetyki i rolnictwa.
Omawiano także sprawy o charakterze uniwersalnym, w tym kwestie swobodnego handlu, przejrzystości procedur prawnych, czy szerzenia demokracji. Poruszono zagadnienia zrównoważonego rozwoju, który wspierany jest w ramach ponadnarodowego programu pod egidą ONZ. Jednym z jego elementów będzie czerwcowa konferencja Rio +20. Spotkanie światowych przywódców w Rio de Janeiro organizowane jest z okazji 20. rocznicy Szczytu Ziemi.
Podróż Griszczenki odbyła się w niecałe trzy miesiące od wizyty prezydenta Wiktora Janukowycza, który odwiedził Brazylię w październiku 2011 r. Oba wydarzenia postrzegane są jako przejaw rosnącego zainteresowania tym południowoamerykańskim państwem. Obroty handlowe Kijowa i Brasilii w ubiegłym roku osiągnęły 1 mld USD, czyli cztery razy więcej niż jeszcze w 2003. Oba kraje zaczynają łączyć strategiczne relacje, co zauważyć można zwłaszcza na polu wymiany technologicznej. Priorytet odgrywa kooperacja w branży lotniczej. Intensywne prace trwają również przy konstruowaniu rakiet dla ośrodka kosmicznego Alcantara. Rozwój miejscowego kosmodromu umożliwi Brazylii wkroczenie na rynek transportu orbitalnego.
Gwatemala: Krwawa strzelanina w podstołecznym klubie
W wyniku strzelaniny, jaka wybuchła w jednym z nocnych klubów na obrzeżach stolicy Gwatemali, śmierć poniosło 8 osób, a 20 innych zostało rannych. Do zdarzenia doszło w niedzielny wieczór (22.01), kiedy w zatłoczonym lokalu bawiło się kilkadziesiąt osób. Policja prowadzi dochodzenie i stara się ustalić przyczyny zajścia.
Ataku dokonano w popularnym klubie „El Rancho”, który znajduje się na południowych przedmieściach Gwatemali. Trzy ofiary zmarły na miejscu, zaś pozostałe pięć w szpitalu. Jest to najtragiczniejszy akt przemocy na tle kryminalnym w ciągu ostatnich lat.
Lokalna policja potwierdziła znalezienie na miejscu przestępstwa pięciu karabinów M-16. Nie podano jednak żadnych informacji na temat ewentualnych motywów i sprawców ataku. Według relacji świadków do lokalu wtargnęło dwóch lub trzech napastników, którzy otworzyli ogień do przypadkowych osób. Wiele wskazuje na to, że powodem mogą być porachunki gangsterskie. Wcześniej w tym rejonie dochodziło już bowiem do podobnych incydentów.
Gwatemala posiada jeden z najwyższych na świecie współczynników popełnianych morderstw i od wielu lat bezskutecznie zmaga się z powszechną przemocą. Zaprzysiężony w połowie stycznia prezydent zapowiedział bezkompromisową i zdecydowaną walkę z przestępczością.
Boliwia: Prezydent zmienił skład połowy rządu
Evo Morales ogłosił w poniedziałek (23.01) niespodziewane zmiany w składzie swojego gabinetu. Posady straciło 11 spośród wszystkich 22 członków rządu. Jeszcze tego samego dnia na ich miejsce powołano nowe osoby. Przetasowania objęły m.in. ministerstwa zdrowia, edukacji, sprawiedliwości i komunikacji.
Nastąpiła również wymiana szefów kluczowych resortów gospodarczych. Nominację na stanowisko ministra ds. ropy i gazu otrzymał Juan Sosa Soruco, były wiceprezes państwowej spółki naftowej YPFB. Natomiast fotel ministra górnictwa i przemysłu hutniczego objął Mario Virreina Iporre, pełniący wcześniej funkcję gubernatora prowincji Potosi, słynącej z kopalni srebra w Cerro Rico.
Zmiany odbyły się w czasie, kiedy władze w Bogocie skupiają się na planach pobudzenia gospodarki. Jednocześnie próbują poprawić swój wizerunek w oczach zwykłych obywateli. Evo Morales stwierdził, że podjęte kroki wymusiła sytuacja, w której zagrożone stało się świadczenie pewnych usług dla ogółu społeczeństwa. Zdaniem prezydenta kraj potrzebuje innowacyjnych rozwiązań i świeżych pomysłów. Problemem stał się znaczny spadek inwestycji w sektorze wydobywczym. Nacjonalizacja złóż gazu ziemnego 6 lat temu pociągnęła za sobą odpływ zagranicznego kapitału.
Rząd zmaga się również z rosnącym niezadowoleniem i coraz większą mobilizacją ruchów lokalnych. W ubiegłym roku protesty rdzennych mieszkańców Boliwii oraz związków zawodowych objęły różne regiony kraju Największą demonstrację wywołała budowa kontrowersyjnej autostrady, która miała przecinać obszar dżungli amazońskiej zamieszkany przez Indian. W obronie miejscowej ludności wystąpili działacze organizacji ekologicznych. Trwające kilka tygodni przepychanki ze służbami porządkowymi spowodowały wstrzymanie prac. Równolegle pojawiły się liczne oskarżenia o korupcję wśród urzędników i żądania dymisji kilku ministrów.
Ekwador: Odroczono proces o zniesławienie prezydenta
Sąd apelacyjny odroczył we wtorek (24.01) rozpoczęcie procesu odwoławczego w sprawie zniesławienia prezydenta Rafaela Correi. Oskarżony dziennikarz z gazety „"El Universo” i jej właściciele zostali wcześniej skazani na trzy lata więzienia oraz obowiązek zapłaty 40 mln USD odszkodowania.
Przesłuchanie w sądzie drugiej instancji zostało odwołane z powodu choroby jednego z trzech sędziów, którzy mieli poprowadzić posiedzenie. Oznacza to, że zgodnie z przepisami obrady rozpoczną się teraz pod przewodnictwem nowego składu sędziowskiego. Rozprawa była niecierpliwie wyczekiwana ze względu na planowaną obecność samego prezydenta. W obronie swoich kolegów stanęło wielu dziennikarzy i działaczy środowisk walczących o przestrzeganie swobód obywatelskich.
Sprawa stała się głośna w całym Ekwadorze. Wyrok skazujący został uznany za zamach na wolność prasy i dziennikarskie prawo do ujawniania informacji. „El Universo” opisał w zeszłym roku okoliczności, jakie towarzyszyły wydarzeniom z 2010 roku. Doszło wówczas do buntu i próby dokonania zamachu stanu przez oddziały policji. Oficerowie uwięzili Correę na kilkanaście godzin w stołecznym szpitalu. Według gazety podczas akcji odbicia przetrzymywanych osób, prezydent wydał wojsku rozkaz ostrzelania budynku. Stało się tak pomimo, że w środku znajdowali się pacjenci i personel. Po publikacji artykułu Correa uznał go za obraźliwy i skierował wniosek do sądu. „El Universo” zaproponowało ugodę i wydrukowanie sprostowania, ale prezydent odmówił.
Copyright © 2011 stosunkimiedzynarodowe.pl. Projekt i realizacja: agencja interaktywna netturbina.pl.



Skomentuj