Jesteś tutaj

Autor:

Data dodania

wt., 16/04/2013 - 15:53

13 marca 2013 r. Jorge Mario Bergoglio został następcą św. Piotra i tym samym stał się głową Kościoła Katolickiego.Podczas pierwszych dni pontyfikatu Papieża Franciszka głośnym echem odbiły się dyskusje na temat jego osoby, sprawowanej działalności, kiedy był on jeszcze młodym zakonnikiem. Rozważano również, czy w odpowiedni sposób będzie potrafił zmierzyć się z problemami i wyzwaniami, przed jakimi stoi współczesny Kościół. Pedofilia wśród księży, kwestia celibatu, rola kobiet w strukturze Kościoła – to problemy, o których niejednokrotnie wspominał już Benedykt XVI.  

 

Poprzedni papież podczas swojego pontyfikatu rozpoczął działania zmierzające do poprawy sytuacji Kościoła Katolickiego, będący obecnie jednym  z głównych tematów wszelkich dyskusji i publicznych debat. Zostaje jeszcze wiele do zrobienia. Problem tkwi przede wszystkim w tym, że Kościół potrzebuje nie tylko odpowiedniego duszpasterza, nauczyciela, ewangelisty ale również  sprawnego władcy administracyjnego. Jak bardzo istotny jest to punkt działalności papieskiej, dowiedzieliśmy się między innymi w momencie wybuchu afery dotyczącej przecieków poufnych dokumentów.  Sytuacja ta uświadomiła ludziom jak ważne jest zaufanie do zwierzchników władzy Kościoła Katolickiego i że to zaufanie zaczyna stawać pod znakiem zapytania.

Podczas Konklawe rozważano, czy na tronie Piotrowym powinien zasiąść konserwatysta, czy człowiek gotowy do wprowadzenia zmian, mogących przysłużyć się do odbudowy podstawowych wartości, zaufania i wiary. Wyzwania przed jakimi staje współcześnie Kościół Katolicki nie pozwalają odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie i zdecydowanie. Jednak warto pamiętać, że do umocnienia więzi Watykanu ze społeczeństwem, konieczny jest dialog, a nie tylko informacja o podjętych decyzjach, wprowadzonych zmianach oraz reformach.

Nadzieje na poprawę sytuacji Kościele i rozwiązanie powyższych problemów wyraził nowy Papież Franciszek, który podczas wystąpienia dla mediów powiedział: „Możecie być pewni, że Kościół ze swej strony przykłada wielką wagę do waszego cennego dzieła; wy jesteście zdolni zebrać i wyrazić oczekiwania i wymagania naszego czasu, wskazać na elementy niezbędne do odczytywania rzeczywistości. Wasza praca, wymaga studium, wrażliwości, doświadczenia, jak w wielu innych profesjach, ale domaga się szczególnej troski o prawdę. I to nas szczególnie zbliża, gdyż Kościół istnieje, aby przekazywać “osobową” Prawdę. Powinno być jasno widoczne, że wszyscy jesteśmy powołani, aby ukazywać nie siebie samych, ale prawdę; dlatego też nie tylko treść jest ważna, ale również sposób przekazu: sposób prawidłowy, z poszanowaniem przedmiotu i adresata.”

Tagi:

Copyright © 2011 stosunkimiedzynarodowe.pl. Projekt i realizacja: agencja interaktywna netturbina.pl.