Jesteś tutaj

Data dodania

pon., 24/10/2011 - 09:57

 

W 1979 r. wybuchła w Iranie rewolucja islamska, pod naciskiem której Mohammad Reza Pahlawi zmuszony był opuścić kraj. Władzę przejął przywódca opozycji muzułmańskiej ajatollah R. Chomeini. Efektem działań Chomeniego była zmiana ustroju politycznego kraju. 1 kwietnia 1979 r. przekształcono Monarchię Konstytucyjną Iranu w Republikę Islamską. Iran stał się państwem opartym na szariacie, dlatego też utworzono Radę Strażników Rewolucji, mającą strzec zgodności ustaw z prawem islamskim. Ogłoszenie nowego systemu wywołało rozmaite konsekwencje jak chociażby stworzenie Konstytucji Muzułmańskiej.

Uchwalenie nowej konstytucji nie odbyło się jednak zgodnie z demokratycznym systemem prawnym. Na wniosek ajatollaha Chomeiniego zrezygnowano z 300-osobowego Zgromadzenia Konstytucyjnego, mającego na celu czuwanie nad całokształtem konstytucji na rzecz niespełna 75-osobowego Zgromadzenia Ekspertów. Także sam termin wyborów do Zgromadzenia został przyśpieszony, co wywołało fale protestów i wycofanie się wielu, nieprzygotowanych partii politycznych. Podstawą ustroju Islamskiej Republiki Iranu są kanony władzy. Wszelkie ustawy, przepisy, regulacje mają być wzorowane na nakazach islamu, stąd też dobór słów czy struktura konstytucji akcentuje nadrzędność kodeksu jakim jest Koran. Po zatwierdzeniu podstawowych reguł zawartych w konstytucji, stworzono nowe stanowisko - walajet-e fagih, inaczej prawnik muzułmański. Projekt ten nie tylko uczynił Chomeiniego dożywotnim, najwyższym zwierzchnikiem w państwie, ale przyznał mu nadzwyczajne uprawnienia. Funkcja ta bowiem oparta jest na prawach boskich i jest ściśle związana z szyizmem. Urząd ten nie jest dziedziczny, ale umierający może wyznaczyć w testamencie swojego następcę. Przedstawiciele dzisiejszego reżimu mylnie uważają, iż koncepcja Chomeiniego wiązała urząd fagiha z władzą absolutną, dlatego też, funkcja Przywódcy Duchowego z jednej strony jest czynnikiem scalającym Islamską Republikę, a z drugiej strony powodem jej rozbicia. Artykuły 107-112 Konstytucji Muzułmańskiej Iranu określają obowiązki i kompetencje przywódcy. I tak na przykład jest on zwierzchnikiem sił zbrojnych państwa, posiada pełne prawo wypowiadania wojny i zawierania pokoju oraz powołuje, odwołuje i przyjmuje dymisje przedstawicieli urzędów.

Fundamentem Republiki, oprócz islamu, jest trójpodział władzy państwowej na ustawodawczą (ghowe-je moghannane), wykonawczą (ghowe-je modżrje) i sądowniczą (ghowe-je ghezôije). Według artykułów 62-72 Konstytucji Iranu najwyższą władzą legislacyjną jest wybierane na cztery lata w bezpośrednich, tajnych głosowaniach Zgromadzenie Muzułmańskie. Organ ten może wydawać normy prawa z każdej dziedziny pod warunkiem, że nie są one sprzeczne z panującą religia. Zgodności norm prawa z wiarą ma strzec Rada Nadzorująca, składająca się z sześciu prawników, będących specjalistami z różnych dziedzin oraz sześciu teologów (faghaha) znawców prawa muzułmańskiego, mianowanych przez przywódcę państwa. Członkowie Rady wybierani są na sześć lat, lecz po upływie trzech połowa z ich składu zostaje wymieniona. Rada Nadzorująca posiada większe uprawnienia od Zgromadzenia Muzułmańskiego oraz funkcjonuje jako samodzielna struktura, ponadto ma prawo kontrolowania i akceptowania ustaw, po stwierdzeniu ich zgodności z islamskimi doktrynami.

Intrygującym elementem modelu irańskiej władzy wykonawczej jest wniesiona poprawka do konstytucji z 1989 roku. Nadaje ona prezydentowi możliwość pełnienia dwóch funkcji - głowy państwa i reprezentowania kraju w stosunkach zewnętrznych i wewnętrznych oraz szefa Rady Ministrów. Wybierany jest on na cztery lata w powszechnych wyborach, pod warunkiem posiadania odpowiednich atrybutów politycznych i religijnych takich jak: pobożność, pochodzenie i obywatelstwo irańskie. Prezydent ponosi odpowiedzialność za legitymizację konstytucji oraz kierowanie władzą wykonawczą, o ile nie jest to sprzeczne z wolą walejat-e fagiha. Artykuły 113-134 określają kompetencje głowy państwa, które w większości mają charakter jedynie formalny. Ministrowie są niezależni od siebie i kierują działaniami wyznaczonymi wcześniej przez prezydenta. Odpowiedzialność ponoszą wspólnie przed Zgromadzeniem Muzułmańskim oraz głową państwa. Ministrowie maja prawo wydawania rozporządzeń, dekretów czy uchwał, pod warunkiem, że nie kolidują z prawem i religia. Ostatecznie dokumenty muszą być zatwierdzone przez Przewodniczącego Zgromadzenia i w razie konieczności odesłane do poprawki. Następnym elementem władzy jest władza sądownicza. Irańskie sądy maja gwarancje nieingerencji innych organów w ich orzecznictwa, aczkolwiek konstytucja nie wyklucza ingerencji przywódcy państwa. Konstytucja nadaje sędziom szereg przywilejów jak nietykalność, nieusuwalność ze stanowiska czasowo ani na stałe, bez uprzedniego udowodnienia winy, gwarancja procesowa, zapewniająca jawność postępowania sądowego. Konstytucja milczy w czyim imieniu wykonywana jest władza sądownicza oraz o rodzajach immunitetów sądowych. Walejat-e fagih wybiera na pięcioletnią kadencję zwierzchnika władzy sądowniczej (art. 157), który wraz z ciałem sądowniczym, rozpatruje i rozstrzyga sprawy konfliktowe, opracowuje projekty ustaw, zapobiega oraz wykrywa przestępstwa. W przypadku braku odpowiedniej normy prawnej potrzebnej do rozstrzygnięcia danego problemu, wykorzystuję się Koran bądź fatwy (art. 167).

Specyficzna jest również scena polityczna Iranu. Po zwycięstwie rewolucji powstało wiele nowych ugrupowań politycznych, mających wpływ nie tylko na sytuację polityczną, ale i prawną.  Kreując scenę polityczną Chomeini musiał stoczyć ciężką walkę z często odnawiającą się muzułmańską lewicą, Mudżahedinami Ludowymi (MKO). Organizacja ta, podobnie jak marksistowscy fedaini ludowi, była uzbrojona, zdyscyplinowana i przyczyniła się do zwycięstwa rewolucji. Mudżahedini dążyli do nacjonalizacji zakładów przemysłowych, nawiązania kontaktów z Europą Środkową i Trzecim Światem, kosztem stosunków z Zachodem, negowali funkcję walejat-e fagih i zbojkotowali referendum konstytucyjne. Przywódcy MKO atakowani wciąż przez Hezbollah zeszli do podziemia lub uciekli z kraju, aby na nowo organizować zamachy na funkcjonariuszy państwowych czy podkładać bomby w placówkach rządowych. Finałem walki reżimu Chomeiniego i MKO było odkrycie głównej kryjówki w Teheranie i przeprowadzenie ataku, w którym zginęli najważniejsi przywódcy mudżahedinów. Do dnia dzisiejszego mówi się o „ukrytej władzy”, atakującej opozycjonistów takich jak: intelektualiści głoszący konieczność oddzielenia religii od państwa bądź pisarze starający się ominąć cenzurę. Mimo zmieniających się rządów, niektóre elementy środowiska politycznego zachowują swoją stałość. Ostra walka pomiędzy licznymi frakcjami, jest efektem istnienia nie tylko wielu opinii, ale i całkowicie odmiennych wizji funkcjonowania społeczeństwa. Opozycja zwalczana jest różnorodnymi metodami – zarówno dyplomatycznymi, jak i represjami. Brak jednej, dominującej partii powoduje radykalizowanie się ugrupowań, których działania przenoszą się na najważniejszy element składowy tego kraju, jakim jest społeczeństwo. Od początku lat 80. zaczęła rozkwitać działalność większości partii politycznych, nie mniej jednak główna walka polityczna rozgrywała się pomiędzy liberalnym Ruchem Wolności Iranu (RWI), pod przywództwem ówczesnego premiera Mehdiega Bazargana, a wiernymi Chomeiniemu, skupionymi w Muzułmańskiej Ludowej Partii Republikańskiej (MLPR). Paradoks polegał na tym, że oba stronnictwa opowiadały się za demokracją zorientowaną na islam, przyznaniem ulemom roli przewodników, a nie władców, utrzymywaniem stosunków z Zachodem. Różnica polegała na przeciwstawieniu się przez Bazargana radykalnym reformom społeczno-gospodarczym. Chomeiniści zjednoczyli się już w lutym 1979 r., za przyzwoleniem samego Chomeiniego w Partii Islamskiej Republiki (PIR). Od początku istnienia PIR był partią wodzowską, nakierowaną na zwiększenie władzy w środowisku kleru. Po roku dochodziło do coraz silniejszych podziałów wewnętrznych, co w rezultacie doprowadziło do utworzenia w jej ramach trzech nurtów ideologicznych. Pierwszym stała się Islamska Lewica, skupiająca zwolenników reform rolnych, nacjonalizacji przemysłu i poprawy stosunków z Zachodem. Drugim zostali konserwatyści zwani Islamską Prawicą, którzy bronili własności prywatnej i nadzoru religijnego. Frakcja trzecia – Nowoczesna Prawica, wyłaniając się z ruchu konserwatystów od samego początku zabiegała o ożywienie gospodarki. Przez wszystkie lata, ścierające się irańskie obozy polityczne można klasyfikować jako obozy reformatorów i konserwatystów. Reformatorzy, chcąc pozostać legalnymi, nie mogą otwarcie podważać podstaw ideologicznych na jakich opiera się reżim, a już tym bardziej sprzeciwiać się zasadzie welajat-e faghih, akcentującej wyższość religii nad polityką. Reformatorzy swoją aktywność wyrażają w konieczności wzmocnienia legitymizacji demokratycznej. Konserwatyści uważają, że wszelkie projekty reform mogą doprowadzić do osłabienia religijnego elementu reżimu. Do obozu konserwatywnego, zaliczyć można ruchy określane jako prawicowe, chroniące zasady welajat-e faghih i społeczeństwa opartego na szariacie. Skrajna prawica, nawołuje do wewnętrznego dżihadu przeciwko wrogom islamu, dążąc jednocześnie do eksportu ruchów rewolucyjnych. Do najbardziej aktywnych przedstawicieli prawicy, należy Hezbollah (Partia Boga) przekształcony w 1993 roku w Ansar-e Hezbollah (Wsparcie Partii Boga). Początkowo były to na wpół legalne gangi, które wspierając PIR, miały za zadanie zwalczać niereligijne partie polityczne i zakłócać przebieg wszelkich demonstracji mających na celu osłabić władzę chomeinistów. Hezbollah w swoich szeregach zjednoczył część Basidżówi Pasdarów. Swoich przedstawicieli posiada w tajnych służbach, aparacie sprawiedliwości, fundacjach religijnych, Organizacji Propagandy Muzułmańskiej (Sazeman-e tablighot-e eslami) czy w Radzie Strażników. Pod koniec lat 80. nastąpiło kilka istotnych, politycznych zmian wewnątrz kraju. Nasiliło się rozbicie Partii Islamskiej Republiki. Kwestiami spornymi w jej ramach była wojna z Irakiem, otwarcie się na stosunki z zagranicą i polityka gospodarcza kraju. Początkowo Chomeini spełniał rolę mediatora pomiędzy odłamami, starał się utrzymać na tyle silną równowagę, aby nie utracić w którejś z nich poparcia. Jednak w 1987 r. spory stały się na tyle dynamiczne, że postanowiono rozwiązać partię. Jej miejsce zajęły dwa ugrupowania: Zrzeszenie Duchownych Walczących, w której przewodzili członkowie byłej już Islamskiej Lewicy oraz związane z konserwatystami Stowarzyszenie Duchowieństwa Walczącego (Dżame-je Ruhanijat-e Mobarez). Tradycyjna prawica muzułmańska, pomimo swojego pokrewieństwa ideologicznego ze skrajną prawicą, skłania się ku wolnej przedsiębiorczości i nie odrzuca relacji ze światem zachodnim. Obecnie najsilniejszymi przedstawicielami tego ruchu jest Stowarzyszenie Koalicji Islamu (Dżambe-je Motalefeh-e Eslami), uznające świat zewnętrzny za zagrożenie dla islamskiej kultury, natomiast religię za przywódczą siłę sfery prywatnej i publicznej oraz wspomniane Stowarzyszenie Duchownych Walczących.

Chomeini umierając 3 czerwca 1989 r. zostawił Iran ze stosunkowo silnym rządem. Na przywódcę polityczno-religijnego mianowano ajatollaha Ali Chamenejego (prezydent Iranu od 1985 r.), natomiast prezydentem został „pragmatyczny” przedstawiciel prawicy Akbar Haszemi Rafsandżani. W latach 90. starał się on intensywnie otwierać gospodarkę irańską na świat, dopuszczając coraz to liczniejsze inwestycje i produkcje. Jego politykę wobec zachodu kontynuował Mohammad Chatami, prezydent wybrany w latach 1997 i 2001. Za czasów rządów obu prezydentów, nastąpiło spore ożywienie gospodarcze, a rząd stał się bardziej otwarty, dopuszczając do powstawania licznych organizacji pozarządowych.Chatami opowiadał się za zmianami w podstawach ideologicznych Islamskiej Republiki Iranu, domagał się utworzenia prawdziwego społeczeństwa świeckiego i państwa prawa opartego na demokracji. Lata reformatorskie przyniosły większą wolność słowa oraz mniejszą presję policyjną wobec kobiet i dzieci, niemniej jednak poparcie dla ruchu spadło. Wewnętrzna i zewnętrzna polityka Iranu skomplikowała się po wyborach prezydenckich w 2005 r., gdy zwyciężył konserwatywny burmistrz Teheranu - Mahmud Ahmadineżad.  Dojście konserwatystów do rządu, nie wiązało się ze wzrostem popularności czy zmianą oczekiwań społeczeństwa, a silnym rozczarowaniem wobec obozu reformatorskiego. Konserwatyści zdając sobie sprawę z zaistniałej sytuacji, podjęli kampanię mającą na celu uspokojenie sytuacji wewnątrz kraju, poprzez poprawę sytuacji gospodarczej. Nowy rząd postanowił zakończyć stopniowy rozwój liberalnej polityki gospodarczej i polityki oszczędzania dochodów naftowych, poprzez zwiększenie wydatków publicznych, mających na celu zmniejszenie poziomu bezrobocia. Konserwatywna polityka przynosi jednak określone efekty. Z jednej strony sytuacja ekonomiczna kraju jest dobra, głównie ze względu na duże dochody ze sprzedaży ropy. Z drugiej strony sektor prywatny jest zaniepokojony rządowymi decyzjami i perspektywą międzynarodowych sankcji związanych z nuklearnymi aspiracjami prezydenta. Nie zniknęły też społeczne napięcia, wręcz przeciwnie. Wszelkie demonstracje czy strajki stojące w opozycji do polityki Ahmadineżada i jego rządu są natychmiastowo tłumione. Społeczne niezadowolenie, podsycane antyislamskimi i antyreżimowskimi hasłami, mogłyby doprowadzić także do eskalacji negatywnych postaw. Rewolucyjne doświadczenie, wyczuliło rząd, aby społeczne niepokoje tłumić w zarodku. Tym niemniej reelekcja Mahmuda Ahmadineżada w wyborach prezydenckich 12.06.2009 r. stała się motorem radykalizacji tychże nastrojów i rozdzielenia się społeczeństwa na dwa przeciwstawne obozy. Prezydentowi zarzucano nepotyzm, korupcję, przyczynianie się do pogorszenia stanu gospodarki i rosnącej izolacji międzynarodowej. Gdy obywatele zaczynają oceniać wiarygodność przeprowadzonych działań w sferach gospodarki, polityki i religii, kryzys może nadejść stosunkowo szybko.

Mimo wielu zmian zasady ustrojowe Monarchii Konstytucyjnej i Republiki Muzułmańskiej ukazują pewne podobieństwa. Oba systemy ukazywały potrzebę rozdzielenia władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej, jednak z pewnymi rozbieżnościami. W pierwszym systemie na czele państwa, jak i pozostałych organów władzy państwowej stał szach o władzy absolutnej, mimo istniejących struktur mających na celu ograniczenie jej. W Republice Muzułmańskiej przewodniczy prawnik muzułmański, którego władza pochodzi z silnej wiary, a jego pozycja znacznie przewyższa pozycję szachinszacha. Urząd ten kontroluje wszystkie organy, stworzone po to, aby utrzymywać państwo.

Copyright © 2011 stosunkimiedzynarodowe.pl. Projekt i realizacja: agencja interaktywna netturbina.pl.