Anna Kuliberda
Historia amerykańskich stosunków z Arabią Saudyjską rozpatrywana jest przede wszystkim przez pryzmat ropy naftowej. Zdolność Królestwa do zwiększania wydobycia w czasie światowych kryzysów, a co za tym idzie wpływanie na światowy rynek obrotu ropą i sztuczne utrzymywanie niskiej ceny, jest bodajże największą korzyścią z sojuszu.
Czy istnieje na świecie państwo, które wywodzi swą nazwę od nazwiska założyciela? Czy jest gdzieś państwo, gdzie ropa leje się strumieniami, dolary są rozdawane na ulicy, a dla utrzymania wysokiego morale kobiet organizuje się wybory „Miss Pięknego Umysłu”? Czy istnieje taki rodzinny biznes, który miałby uznanie ONZ? Istnieje. I miewa się dobrze.
Anna Kuliberda
Copyright © 2011 stosunkimiedzynarodowe.pl. Projekt i realizacja: agencja interaktywna netturbina.pl.
