Jesteś tutaj

Data dodania

wt., 29/04/2014 - 14:02

Biznes na Ukrainie kojarzy się przeciętnemu polskiemu biznesmenowi głównie ze skorumpowaną władzą oraz bardzo często z lokalnymi partnerami o specyficznym podejściu do uczciwości w biznesie.

 

Z drugiej strony, Ukraina to olbrzymi kraj pełen możliwości – istne „złoto dla zuchwałych”. Wydarzenia na Majdanie i odłączenie Krymu od reszty kraju, będą mieć negatywny wpływ na i tak kruchy ekosystem start-upów w tamtym regionie. Kryzys najbardziej dotknie projekty o charakterze lokalnym. Trudno przewidzieć, czy oprócz ukraińskich akceleratorów i może kilku lokalnych funduszy venture capitals ktoś spoza Ukrainy będzie zainteresowany inwestycjami w start-upy w tym regionie. Nawet Rosjanie, do tej pory aktywni na Ukrainie, mocno zmniejszyli zainteresowanie inwestycjami w projekty na początkowym, zalążkowym etapie rozwoju. Nie będąc w stanie pozyskać kapitału na dalszy rozwój, start-upy starają się poprawić własną atrakcyjność dla inwestorów poprzez próby wejścia paradoksalnie właśnie na rynek… rosyjski.

W przypadku zaostrzenia się konfliktu na Wschodzie Europy, atrakcyjność tego rynku może ulec dalszej deprecjacji i taka strategia okaże się jednak błędna – mówi Gwidon Humeniuk, członek zarządu Xevin Investments, funduszu venture capital. Globalne start-upy z lepszymi perspektywami Zdecydowanie lepiej prezentuje się sytuacja ze start-upami o charakterze globalnym. Szacuje się, że jest to ok. 60% wszystkich tego typu projektów. Większość ich właścicieli zakłada spółki w Delaware i to właśnie Ameryka staje się ich naturalnym środowiskiem do pozyskania kolejnej rundy finansowania oraz działań sprzedażowych i marketingowych. W celu ograniczenia kosztów, większość pozostawia oddziały developerskie na Ukrainie. Problem w tym przypadku związany jest często z bardzo wysokimi wycenami takich spółek, nie zawsze odzwierciedlającymi realną wartość i potencjał danego projektu. Rynek start-upów w fazie pre-revenue, czyli na etapie pomysłu na biznes, jest w swoistym klinczu.

Istnieją dwa rozwiązania dla tego typu projektów, albo w szybkim tempie osiągną próg rentowności i staną się zyskowne albo zakończą swoją działalność, nim tak naprawdę na dobre ją rozpoczną - dodaje Gwidon Humeniuk.

Copyright © 2011 stosunkimiedzynarodowe.pl. Projekt i realizacja: agencja interaktywna netturbina.pl.