Jesteś tutaj

Data dodania

pt., 10/10/2014 - 15:53

UOKiK dał zielone światło dla budowy elektrowni atomowej w Polsce. Urząd uznał, że utworzenie wspólnego przedsiębiorcy przez PGE, KGHM, Tauron i Eneę nie doprowadzi do ograniczenia konkurencji. Zgoda UOKiK była niezbędnym warunkiem nabycia udziałów czterech podmiotów w spółce celowej PGE EJ1, która ma zbudować pierwszą w Polsce elektrownię jądrową. Ma ona powstać w 2025 r.

Poproszony o komentarz do decyzji UOKiK wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński powiedział w Łodzi, że to kolejny krok w realizacji - przyjętego przez rząd - programu polityki jądrowej. "Cieszę się, że ze strony formalno-prawnej ten etap mamy już za sobą" - dodał. Według niego, gdyby decyzja UOKiK była inna, to pojawiłby się poważny problem. Jak mówił "wtedy trzeba by było szukać innego rozwiązania". "Przypomniał, że Polska jest jedynym krajem w tej części Europy, który "otoczony jest energetyką jądrową". Szef resortu gospodarki zwrócił też uwagę, że przyjęty przez rząd program polityki jądrowej to nie tylko budowa elektrowni atomowej; to także kwestia wykorzystania nowych technik i technologii. W komunikacie Urząd napisał, że PGE EJ1, ma być "odpowiedzialna za przygotowanie procesu inwestycyjnego, przeprowadzenie badań lokalizacyjnych oraz budowę elektrowni".

"Została powołana przez Polską Grupę Energetyczną PGE. W wyniku koncentracji sprzeda ona po 10 proc. udziałów dwóm innym spółkom energetycznym: Tauron Polska Energia oraz Enea, a także KGHM Polska Miedź" - czytamy. Przeprowadzone przez UOKIK postępowanie wykazało, że koncentracja nie doprowadzi do ograniczenia konkurencji. "Udział energii pozyskiwanej z planowanej elektrowni ma według szacunków wynieść 7 proc., nie zwiększy więc znacząco pozycji PGE, Tauronu oraz Enei na rynku wytwarzania i wprowadzania do obrotu energii elektrycznej. W dalszym ciągu będą oni produkować energię z innych źródeł niezależnie od siebie" - czytamy.

Na początku września br. prezesi firm Tauron, Enea i KGHM podpisali umowy z Polską Grupą Energetyczną o wykupieniu udziałów w spółce PGE EJ1. Spółka ta odpowiada nie tylko za przygotowania do budowy elektrowni. Po uruchomieniu siłowni będzie jej operatorem, czyli odpowiadać będzie za bezpieczną i efektywną eksploatację. Umowa zobowiązała spółki "do wspólnego, proporcjonalnego sfinansowania działań związanych z realizacją inwestycji w najbliższych trzech latach".

Ocenia się, że łączne koszty przygotowania inwestycji - które proporcjonalnie do udziałów poniosą cztery spółki - wyniosą ok. 1 mld zł. W tym czasie planowane jest wyłonienie partnera strategicznego w projekcie, dostawcy technologii, wykonawcy w formule "pod klucz", dostawcy paliwa jądrowego oraz pozyskanie finansowania całego projektu. W połowie września PGE EJ1 poinformowała o podpisaniu umowy z inżynierem kontraktu - wyłonioną w przetargu brytyjską firmą AMEC. Zgodnie z planami rządu, w 2017 r. powinna zapaść zasadnicza decyzja co do budowy elektrowni jądrowej, właściwa budowa pierwszego bloku powinna ruszyć w 2020 r., a do końca 2024 r. miałby on zostać oddany do eksploatacji. Pierwsza elektrownia jądrowa ma mieć moc rzędu 3000 MW.

Źródło: wirtualnemedia.pl

Tagi:

Copyright © 2011 stosunkimiedzynarodowe.pl. Projekt i realizacja: agencja interaktywna netturbina.pl.