Jesteś tutaj

Data dodania

pon., 23/01/2012 - 22:20

W Moskwie ledwo ucichły protesty niezadowolonych z wyniku wyborów parlamentarnych, a w kalendarzu politycznym jest następne wydarzenie – wybory prezydenckie. Nie znamy jeszcze listy kandydatów. O zbliżeniu z Unią Europejską marzą Gruzini i Ukraińcy, przy czym ci drudzy są zdecydowanie bliżej osiągnięcia tego celu, jako że prezydent Janukowycz zapowiada podpisanie układu stowarzyszeniowego jeszcze w tym roku.

Rosja: Partie polityczne przygotowują się do wyborów

Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej wszczął postępowania karne w związku z naruszeniem prawa w trakcie wyborów parlamentarnych w dniu 4 grudnia ubiegłego roku. Dochodzenia dotyczą m.in. nieprawidłowości przy przeliczaniu głosów i nieprawidłowości w lokalach wyborczych. Do Komitetu wpłynęło niemal 400 zawiadomień o niezgodnościach, z czego w 158 sprawach odmówiono wszczęcia postępowania. Prokuratura Generalna natomiast ogłosiła, że otrzymała informacje o ok. 3 tys. naruszeń w związku z wyborami. Nieprawidłowości dotyczą wszystkich startujących partii.

Tymczasem partie polityczne przygotowują się do marcowych wyborów prezydenckich. Niektórzy potraktowali wybory parlamentarne niejako treningowo, bo w Federacji Rosyjskiej zdecydowanie większe prerogatywy ma prezydent, w związku z czym właśnie zwycięstwo w wyborach prezydenckich gwarantuje prawdziwą władzę. W piątek (20.01) Kommiersant opublikował wyniki sondażu, który daje obecnemu premierowi zwycięstwo już w pierwszej turze. 52 proc. Rosjan chce widzieć na Kremlu Putina. Tak wysoki wynik miażdży wysiłki organizacji pozarządowych i partii opozycyjnych, które nie wierzą, by marcowe wybory miały być wolne od oszustw.

Putinowi będzie tym łatwiej wygrać, im mniej kandydatów wystartuje w wyborach prezydenckich. Radio Echo Moskwy podało, że Grigorij Jawliński, lider demokratycznej partii Jabłoko, nie zostanie zarejestrowany przez Centralną Komisję Wyborczą z powodu błędnych list poparcia. Komisja zakwestionowała ok. 26 proc. z nich. Jak dotychczas, Komisja zarejestrowała 4 kandydatów, którzy są jednocześnie liderami partii reprezentowanych w Dumie. Są to: Władimir Putin (Jedna Rosja), Giennadij Ziuganow (Komunistyczna Partia Federacji Rosyjskiej), Władimir Żyrinowski (Liberalno-Demokratyczna Partia Rosji) i Siergiej Mironow.

Ukraina: Umowa stowarzyszeniowa ma zostać podpisana jeszcze w tym roku

Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz obiecał, że w 2012 roku Ukraina zawrze umowę o wolnym handlu oraz umowę stowarzyszeniową z UE. Przypomnijmy, że pierwotną datą jej parafowania miał być grudzień ubiegłego roku, jednak Unia nie była usatysfakcjonowana niektórymi działaniami Ukrainy związanymi z prawami człowieka. Dużym cieniem na wzajemne stosunki rzucił się przede wszystkim proces Julii Tymoszenko i wyrok skazujący ją na 7 lat pozbawienia wolności. Jeśli Ukraina chce podpisać układ, musi poczynić odpowiednie zmiany dotyczące szeroko rozumianej demokratyzacji. Ciekawe w tym wszystkim wydaje się, w jaki sposób rozwiąże problem egzekwowanego w kolonii karnej wyroku na byłej premier – czy odbędzie się kolejny proces, a akt oskarżenia zostanie zmodyfikowany zgodnie z przyjętymi w Unii standardami?

Gruzja: Przygnębiający sondaż

Na zlecenie Fundacji Partnerstwa dla Eurazji przeprowadzono sondaż, z którego wynika, że Gruzini chcą integracji z Unią Europejską, a jednocześnie 42 proc. uważa, że w Gruzji nie ma demokracji. Ta druga informacja powinna napawać smutkiem, bo przecież ekipa obecnego prezydenta Saakaszwilego szła do władzy z hasłami zbudowania nowego porządku i zerwania z tradycją rządów prezydenta Eduarda Szerwadnadze, który ustąpił ze stanowiska po nieudanej próbie sfałszowania wyników wyborczych w 2003 r., w wyniku czego doszło do tzw. rewolucji róż. Po tym wydarzeniu do władzy  doszedł wykształcony na Zachodzie Saakaszwili, który miał rozpocząć zupełnie nowy okres w niechlubnej tradycji rządów w Gruzji.

Dla Gruzinów ważniejsze od integracji z Unią jest wstąpienie do NATO, gdyż to daje bardziej wymierne poczucie bezpieczeństwa, a tego przecież mieszkańcom, pamiętającym agresję rosyjską sprzed 4 lat, potrzeba najbardziej. Bruksela nie rozważa zresztą obecnie rozszerzenia Unii na kraje kaukaskie, zatem integracja jest raczej pieśnią przyszłości.

Skomentuj

Copyright © 2011 stosunkimiedzynarodowe.pl. Projekt i realizacja: agencja interaktywna netturbina.pl.